Rosnące zarobki drużyn gamingowych

Dawne prognozy dotyczące tempa rozwoju branży e-sportowej były kompletnie chybione, a zarobki osiągane przez graczy są już znacznie wyższe niż w innych zawodach. Niedługo gwiazdy turniejów gamingowych prześcigną w dochodach ważne osobistości z poszczególnych gałęzi przemysłu rozrywkowego. Kilkanaście godzin za komputerem może zaowocować zainkasowaniem nagrody pieniężnej, która będzie liczona w dziesiątkach tysięcy złotych. Jednak to tylko znikomy procent zarobków elitarnych graczy, którzy jeszcze większe przelewy otrzymują od sponsorów.

Drużyny gamingowe to dzisiaj dosyć majętne organizacje. Czołowe zespoły generują w niektórych miesiącach nawet przychody, które wynoszą więcej niż milion Euro. Same nagrody za rywalizację czysto sportową oscylują w granicach 30-40% budżetu zespołów gamingowych. Reszta pieniędzy zarabiana jest przeważnie na kontraktach reklamowych. Do drużyn kandyduje wielu zawodników, ale tylko nieliczni mogą reprezentować międzynarodowe teamy. Dla młodych ludzi sukcesy e-sportowe są marzeniem numer jeden. Nie tylko z powodu pieniędzy, ale również ze względu na sławę, jaką niosą ze sobą zwycięstwa w topowych rozgrywkach. Bogactwo branży e-sportowej nie zostało przeoczone przez tradycyjne marki sportowe. Klub piłkarskie lub stajnie wyścigowe tworzą własne projekty związane z wirtualnymi sportami.

Ile można zarobić podczas zawodów e-sportowych? Wszystko zależy od szczebla rozgrywek. Turnieje o zasięgu krajowym w Polsce nie dysponują jeszcze gigantycznymi pieniędzmi. Drużynom, które wdrapią się na podium, mogą zapewnić nagrody w kwotach do kilkunastu tysięcy. Istnieją jednak regiony, gdzie turnieje krajowe pozwalają jednorazowo zarobić setki tysięcy złotych. Rozgrywki organizowane w Korei Południowej, Japonii, Niemczech i USA posiadają tak duże budżety. Renomowane turnieje międzynarodowe zawsze dają porządnie zarobić. Czasami nagrody pieniężne liczone są w milionach, oczywiście walutą są dolary. Przelewy w takich kwotach wykonuje na rzecz swoich graczy przykładowo ESL, czyli organizator dwóch z czołowych serii gamingowych. Najmniej zarobicie na lokalnych turniejach, gdzie w ogóle nie ma nagród pieniężnych. Za zwycięstwa przyznawane są gadżety jak myszki, w najlepszym wypadku są to laptopy dla graczy.

Poważne drużyny są mocno wynagradzane przez prywatnych sponsorów. Marki komputerowe podpisują z drużynami wieloletnie kontrakty. Najwyższy z nich opiewał dotychczas na 5 milionów dolarów, a podpisała go znana drużyna z Kalifornii. Firmy obsypują e-sportowców nie tylko pieniędzmi, ale także sprzętem. Zawodnicy nie płacą za myszki, komputery czy pobyt w hotelach. Przychody ze sponsoringu są pewniejsze niż nagrody za turnieje. Pozwalają w spokoju rozwijać projekty gamingowe, nawet jeśli zespół przez kilka poprzednich miesięcy nie zanotował żadnego głośnego zwycięstwa. Stabilizacja finansowa jest ważna, żeby gracze mogli w skupieniu analizować swoje dokonania i poprawiać formę.

Zanim zaczniecie liczyć zarobki z przyszłej działalności e-sportowej, powinniście wiedzieć, że treningi mistrzów nie różnią się intensywnością od obciążeń, z jakimi mają do czynienia normalni sportowcy. Droga na szczyt nie jest wcale prostsza. Ogromne zarobki osiągną wyłącznie gracze, którzy cechują się olbrzymim talentem i są gotowi poświęcić codziennie kilka godzin na grę.

Skomentuj artykuł

Zostaw swoje słowa

Nie publikujemy adresów email


*